Sakrament pokuty i pojednania – wyjaśnienia i informacje

Informacja

Reklamy pojawiające się przed materiałami wideo nie są zależne od twórców www.swiatlopana.com i nie jesteśmy w stanie ich wyłączyć.
Reklamy umieszczają Wrzuta.pl, Youtube.com i inne serwisy skąd pobierane są materiały.

Poniższe teksty na temat spowiedzi pochodzą z książki: „Rachunek i wychowanie sumienia.” – Ks. Ksawery M. Kujawa CPPS
 

FUNDAMENT POKUTY I POJEDNANIA

Bóg Ojciec nas kocha. On może zaspokoić wszystkie nasze pragnienia, ponieważ jest osobową Miłością, Pokojem, Prawdą, Światłością, Życiem, Miłosierdziem… Jesteśmy powołani do szczęścia – do życia w jedności i harmonii z Bogiem i światem tu na ziemi (przez wiarę, nadzieję i miłość) – i do szczęścia wiecznego.
 
Wtedy więc będziemy odpoczywali i oglądali, będziemy oglądali i kochali, będziemy kochali i wychwalali. Oto co będzie na końcu, ale bez końca. Bo i jakiż inny jest nasz cel, jeśli nie dojście do Królestwa, które nie będzie miało końca” (św. Augustyn).

 

Przez świadomy i wolny wybór grzechu, oddalamy się od Boga lub nawet zupełnie zrywamy z Nim więź… Grzech osłabia lub niszczy miłość, wprowadza niepokój i nieład, osłabia lub niszczy nasze życie, a powtarzany – wprowadza w wady, a w niektórych przypadkach nawet w perwersje…
 
Grzech jest niewiernością wobec przymierza z Bogiem, które zawarliśmy w momencie chrztu świętego, niszczy przyjaźń z Nim, rani Jego Najświętsze Serce… Grzech również rani nas samych, zaś ciężki grzech – odrzucenie słów (przykazań) Boga, który jest Miłością – jest duchową śmiercią człowieka i prowadzi do stanu wiecznego niespełnienia i wiecznej śmierci (dlatego nazywa się go również „śmiertelnym”). Można tę rzeczywistość porównać do odciętej od krzewu gałązki – która nawet jeśli po ścięciu wygląda na zieloną i świeżą – po pewnym czasie uschnie, gdyż nie ma łączności z krzewem (por. J 15, 6). Grzech jest źródłem wielu cierpień duchowych, psychicznych, a nawet może powodować choroby fizyczne nasze i naszych bliźnich.
 
Jezus Chrystus, Syn Boży, stał się Człowiekiem, przyszedł na ziemię i przelał swoją Krew, cierpiał i umarł – dał swoje życie z miłości do nas – aby uwolnić nas z grzechów i otworzyć nam drogę do prawdziwego życia, szczęścia i pokoju. On też na fundamencie swoich najbliższych uczniów – Apostołów – założył Kościół, któremu po swoim zmartwychwstaniu zlecił posługę pojednania mocą Jego Ducha (por. J 20, 23).
 
Przez pokutę i pojednanie wracamy na „drogę życia”, gdy z powodu winy odeszliśmy od przyjaźni z Bogiem, a weszliśmy na „drogę śmierci”, jak usychające gałązki, które są na nowo wszczepione w krzew. Sakrament pokuty i pojednania jest sakramentem uzdrowienia, przez niego na nowo odbudowujemy przyjaźń z Bogiem, a właściwie to sam Pan Jezus, Dobry Pasterz wyciąga nas z cierni grzechu, leczy nasze rany „balsamem” swojej Krwi i prowadzi nas do swojej „małej trzódki” – Kościoła – abyśmy byli otoczeni Jego miłością i z niej czerpali siłę do życia.
 
Spowiedź jest więc przede wszystkim darem Boga dla nas, ponieważ możemy skorzystać ze zdrojów łask, które Chrystus nam wysłużył swoją najdroższą Krwią – „w Jego ranach jest nasze zdrowie” (Iz 53, 5).
 
Rozważając ogromne cierpienia i śmierć Jezusa, którą poniósł na krzyżu, aby nas uwolnić od grzechów, rozumiemy też, że grzech jest naprawdę czymś bardzo poważnym, jeśli Bóg podjął aż taka ofiarę, aby nas z niego wyzwolić. Św. Klemens Rzymski (II w.) pisze:
 
Spójrzmy na Krew Chrystusa i przekonajmy się, jak jest drogocenna dla Jego Ojca; przelana dla naszego zbawienia, przyniosła całemu światu laskę skruchy„, (św. Klemens Rzymski, List do Koryntian 7, 4).

 

Każdy człowiek, każdy z nas jest grzesznikiem. Biblia uczy:
 
Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu,to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy (1 J 1,8).
 
Celem sakramentu pokuty i pojednania, nazywanego popularnie spowiedzią, nie jest tylko zewnętrzny czyn pokuty np. wyznanie naszych grzechów przed kapłanem, ale przede wszystkim stopniowa przemiana naszego życia i myślenia (wewnętrzna pokuta, skrucha, nawrócenie serca, pokój) i pojednanie z sobą, z innymi ludźmi, ze światem, z Bogiem i Kościołem.
 

 

GRZECH CIĘŻKI I LEKKI

Mamy obowiązek (a jest to wymaganie nie tyle Kościoła, co prawa Bożego – iure divino) wyznać w spowiedzi wszystkie ciężkie grzechy, nawet dotyczące „tylko” pożądania zła (dwa ostatnie Boże przykazania) – co do częstotliwości (ile razy?) i z okolicznościami, które zmieniają rodzaj grzechu (por. Mt 5, 28; Sobór Trydencki DS 1679,DS 1707).
Dlatego kapłan może o te rzeczy zapytać podczas spowiedzi.
Gorąco się zaleca (choć nie jest to bezwzględnie konieczne) wyznać także wszystkie codzienne winy (grzechy powszednie), gdyż to pomaga nam kształtować sumienie, walczyć ze złymi skłonnościami, poddawać się leczącej mocy Chrystusa i postępować w życiu Ducha (por. KKK 1458).
Nawet jeśli zachowujemy „Dziesięć przykazań” nie znaczy to, że jesteśmy już doskonali.
Przecież żyć po chrześcijańsku to znaczy żyć w duchu całej nauki Chrystusa i naśladować naszego Mistrza i Pana.
Możemy też zawsze się zastanowić, czy inni patrząc na nas mogą powiedzieć tak, jak się mówiło o pierwszych chrześcijanach: „Zobaczcie, jak oni się miłują!”.
 
Aby jakiś grzech mógł być nazwany CIĘŻKIM, muszą być trzy warunki:
 
1. POWAŻNA MATERIA – poważne złamanie Bożego Prawa (przykazania Bożego lub kościelnego, przykazania miłości);
 
2. JASNA, PEŁNA ŚWIADOMOŚĆ O WAŻNOŚCI RZECZY – wiedza, że czyn jest grzechem, złem, że się sprzeciwia Bożemu Prawu. Jeśli ktoś popełni grzech „w dobrej wierze”, gdyż nie wiedział, że to grzech, a chciał dobrze („bona fides”), zmniejsza to ciężar grzechu, a jeśli chciał uczynić coś złego („mała fides”), a nie wiedział, że to nie jest ciężki grzech – ciężar grzechu jest większy.
 
3. WOLNA WOLA W DECYZJI – dostateczny stopień wolności, pełna zgoda, osobisty wybór zła.
 

GRZECH JEST CIĘŻKI WTEDY, GDY JEST TO POWAŻNA SPRAWA, GDY WIEM O TYM I TO WYBIORĘ.

 
Natomiast gdy całkowicie lub w istotnej części brakuje jednego z tych elementów np. gdy jest niepełna świadomość (np. w półśnie, w nagłej sytuacji, w porywie pożądania, gdy nie ma czasu na zastanowienie…) lub gdy ktoś jest zewnętrznie przymuszony, grzech jest lekki.
 
Obiektywnie ciężkie winy to popełnione świadomie i z własnego wyboru np.
ŚWIĘTOKRADZTWO, PRAKTYKOWANIE MAGII LUB SPIRYTYZMU,
NIEOBECNOŚĆ NA MSZY ŚW. W NIEDZIELE LUB OBOWIĄZUJĄCE ŚWIĘTA,
CIĘŻKIE PRACE BEZ POTRZEBY W DZIEŃ PAŃSKI,
NIENAWIŚĆ BLIŹNIEGO, ZABÓJSTWO NIEWINNEGO,
POPEŁNIENIE LUB W JAKIKOLWIEK SPOSÓB UCZESTNICZENIE W ABORCJI,
POWAŻNE ZRANIENIE KOGOŚ, UNIEMOŻLIWIANIE POCZĘCIA,
ŚWIADOME POWODOWANIE ZAGROŻENIA SWOJEGO ŻYCIA LUB ŻYCIA INNYCH,
NIERZĄD, ROZWIĄZŁOŚĆ, CUDZOŁÓSTWO, ZGORSZENIE,
WYRZĄDZENIE WIELKIEJ SZKODY MATERIALNEJ,
POWAŻNA KRADZIEŻ, ROZBÓJ, OCZERNIENIE, PYCHA,
ŚWIADOME KONSEKWENCJI I DOBROWOLNE CZĘSTE NADUŻYWANIE ALKOHOLU,
UŻYWANIE NARKOTYKÓW, ODRZUCENIE BOŻEJ MIŁOŚCI itp.
 
CZY PO OSTATNIEJ SPOWIEDZI:
– Wypełniłem zadaną pokutę?
– Naprawiłem zło wyrządzone bliźniemu?
 

ŻAL ZA GRZECHY  l POSTANOWIENIE POPRAWY

Poproś Boga i ludzi, których zraniłeś swoim grzechem o przebaczenie aktem żalu, modląc się przygotowaną modlitwą na przygotowanie do spowiedzi, modlitwą pokutnego psalmu lub własnymi słowami.

Zdecyduj się wrócić „do domu Ojca” i powiedz Mu, ze definitywnie pragniesz być Jego córką lub synem…

Zdecyduj, że pozostawiasz grzech i decydujesz się na życie z Chrystusem – w Jego łasce, w Jego miłości, w przyjaźni z Nim…

 
 
PROPOZYCJA MODLITWY PRZYGOTOWUJĄCEJ DO  SPOWIEDZI

Panie Boże, jestem grzesznikiem.
Zawiniłem wobec Ciebie i moich bliźnich nie tylko myślami,
mową, czynami ale też zaniedbaniem.

Nieraz mógłbym przecież więcej uczynić dla Ciebie i dla ludzi
znajdujących się w trudnościach, dla pokoju i uniknięcia skłóceń.

Wygoda, ambicja i chęć posiadania były dla mnie jednak ważniejsze niż Ty.

Moich bliźnich traktowałem często egoistycznie, bez miłości.

Boję się spowiedzi, ale wiem, że powinienem się przełamać.
Chcę przyjść do Ciebie i prosić o oczyszczenie przez Twoją Najdroższą Krew,
aby zacząć na nowo i bardziej konkretnie żyć jako chrześcijanin.

Nie jest mi łatwo wyznać grzechy księdzu, który jest człowiekiem jak ja
i również ma swoje słabości, ale chcę widzieć i spotykać w nim Ciebie,
Panie. Daj mu Twojego Ducha, aby potrafił mi przekazać Twoją Wolę. Amen.
 

 obrazek=> Spowiedź. Nie wiem, co powiedzieć… – Praca zbiorowa Chrześcijanin penitent, który nie wie, co to grzech i chrześcijanin kapłan, który nie wie, jak przedstawić dobrą nowinę o przebaczeniu – tak można by krótko przedstawić obecny kryzys moralności….

 

 SZCZERA SPOWIEDŹ l ZADOŚĆUCZYNIENIE  PANU BOGU l BLIŹNIEMU

 

„Jak wielu przepadło z powodu nieszczerej spowiedzi”

św. Teresa z Avila, doktor Kościoła

 
l. UWAGI DOTYCZĄCE SPOWIADANIA SIĘ I ZADOŚĆUCZYNIENIA
 
Gdy będziesz żałować za swoje grzechy, gdy zdecydujesz się więcej nie grzeszyć, otrzymasz rozgrzeszenie i odejdziesz, aby dziękować Miłosiernemu Ojcu. Jezus powiedział Apostołom, których następcami są biskupi i kapłani: „Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, sq im zatrzymane” (J 20, 23).
 
Tajemnica spowiedzi jest święta i nie może być zdradzona pod żadnym pretekstem. Gdy kapłan wypowie słowa rozgrzeszenia, możesz być pewny, że w tym momencie sam Ojciec Niebieski przebaczył ci to wszystko, co w sposób ważny wyspowiadałeś i skruszony pokutą zadośćuczyniłeś Bogu i bliźniemu. Pan Jezus nie będzie cię już pytać na Sądzie Ostatecznym. Dlatego jest ważne szczere wyznanie i żal – abyś był szczery wobec siebie i Boga.
 
Konfesjonał jest dla tych, którzy czują się grzesznikami, a nie dla tych, którzy udają świętych (por. Łk 18, 10-13).
 
Spowiedź nie jest duchową rozmową, psychoterapią czy autobiografią.
 
Spowiedź jest wtedy, gdy wyznasz swoje grzechy, obiektywnie i jasno (nie chodzi o skrupulatne analizowanie, tłumaczenie się), kapłan może cię o coś zapytać – nie z ciekawości, ale dla twojego dobra, aby ci pomóc właściwie się wyspowiadać; możesz mu też powiedzieć o swoich kłopotach i problemach, wątpliwościach i niejasnościach.
 
Jeśli nie ma szczerego wyznania, żalu i postanowienia, że więcej nie będziemy grzeszyć, a także jeśli z własnej woli ukryjemy jakiś ciężki grzech, sakrament spowiedzi jest nieważny i nie są nam odpuszczone grzechy; oprócz tego czynimy dodatkowy grzech: świętokradzko się spowiadamy.
 
Jeśli po takiej spowiedzi przyjmujemy Komunię swiętą, to ona też jest świętokradzka.
 
Nie pozwól, aby wstyd zamknął ci usta, abyś się świętokradzko wyspowiadał.
 
W spowiedzi świętej przychodzisz przede wszystkim przed oblicze Boga, obecnego w kapłanie.
 
Jeśli zapomniałeś wyznać jakiś ciężki grzech, spowiedź była ważna, ale należy ten grzech powiedzieć przy następnej spowiedzi. Bóg nic nie przebacza tylko tym, którzy świadomie ukryją jakiś ciężki grzech.
 
Grzechów należy się wstydzić, ale nie wstydzić się ich wyznania!
 
Pokuta, którą zadaje kapłan, ma ci pomóc w twoim powrocie do duchowego zdrowia i choć trochę wynagrodzić szkody. Może to być modlitwa, dzieło miłosierdzia, służba bliźniemu, coś, co ci pomoże nosić twój krzyż czy pełnić obowiązki  stanu…
 
Po spowiedzi jak najprędzej wypełnij pokutę – zadośćuczynienie i w radości uwielbiaj Pana, który okazał ci tak wielkie miłosierdzie.
 
O ile to możliwe, jak najszybciej należy też starać się zadośćuczynić lepszym życiem Bogu i bliźniemu – np. o ile możesz naprawić popełnione szkody (np. zwrócić ukradzione przedmioty lub dać ofiarę na charytatywne cele), przywrócić dobrą sławę temu, kto został oczerniony, starać się też wypełnić rady kapłana, które usłyszałeś podczas spowiedzi, i trudzić się, aby jak najdłużej wytrwać i pogłębiać przyjaźń z Chrystusem – a przynajmniej wytrwać bez ciężkich grzechów).
 

 obrazekKliknij => Nie bój sie, jest Miłość. Inaczej o spowiedzi. – O. Stanisław Jarosz OSPPE– Jak żyć, by nie utracić ukrytego w nas skarbu obecności Boga? Jak trwać w zjednoczeniu z Chrystusem, by życie Boże dane nam na chrzcie świętym nie pozostało martwym nasieniem i wydało wspaniałe owoce zbawienia?…

 

 PRZYKŁAD UCZESTNICZENIA W OBRZĘDACH SAKRAMENTU SPOWIEDZI ŚWIĘTEJ

 
Przychodzisz i klękasz, przede wszystkim przed osobą Boga, który działa przez służbę kapłana.

W pokoju i zaufaniu, świadomy, że Bóg jest bogaty w miłość i miłosierdzie stań przed Niebieskim Ojcem…

Przystępujący do konfesjonału, mogą pozdrowić kapłana słowami:

 

Penitent: NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS!

Kapłan: Na wieki wieków. Amen.
 
Spowiedź należy rozpocząć znakiem krzyża:
 
Penitent: W IMIĘ OJCA I SYNA, I DUCHA ŚWIĘTEGO. AMEN.
 
Następnie kapłan w kilku słowach może wprowadzić w spowiedź, i, o ile kapłan cię nie zna,przedstaw się:
 
Penitent: JESTEM… (stan cywilny – kościelny, zawód, ewentualnie wiek itp.).

81

Te informacje są potrzebne, aby kapłan mógł lepiej zrozumieć twoją sytuację i udzielić ewentualnej rady. Następnie powiedz:
 
Penitent: OSTATNI RAZ SPOWIADAŁEM SIĘ… {kiedy?). POKUTĘ WYPEŁNIŁEM, BOGA OBRAZIŁEM NASTĘPUJĄCYMI GRZECHAMI…
 
Wyznajesz swoje grzechy, obiektywnie i jasno.
Wyznanie grzechów możesz zakończyć słowami:
 
Penitent: WIĘCEJ GRZECHÓW NIE PAMIĘTAM, ZA WSZYSTKIE SZCZERZE ŻAŁUJĘ, POSTANAWIAM POPRAWĘ, A CIEBIE OJCZE DUCHOWNY PROSZĘ O POKUTĘ I ROZGRZESZENIE.
 
Kapłan ma prawo cię o coś zapytać (np. o częstotliwość ciężkich grzechów), a później może udzielić rad i zadaje pokutę do wypełnienia.
 
Następnie gdy kapłan wypowiada słowa rozgrzeszenia, ewentualnie wyciągając dłoń nad twoją głową (w epikletycznym geście na znak działającej w tym momencie mocy Ducha Świętego), żałuj za swoje grzechy.
(Żal możesz wyrazić ewangelicznymi słowami – cicho powtarzając:

 „Boże, bądź milościw mnie grzesznemu!”)

 
Kapłan: Bóg, Ojciec miłosierdzia, który pojednał świat ze sobą przez śmierć i zmartwychwstanie swojego Syna i zesłał Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów, niech ci udzieli przebaczenia i pokoju przez posługę Kościoła. I ja odpuszczam tobie grzechy.

W IMIĘ OJCA I SYNA I DUCHA ŚWIĘTEGO.
 
Penitent: AMEN.
 
Spowiedź sakramentalna kończy się zwykle dialogiem wyrażającym wdzięczność za miłosierdzie i przebaczenie:
 
Kapłan: Wysławiajcie Pana, bo jest dobry.

Penitent: BO JEGO ŁASKA TRWA NA WIEKI.
 
Kapłan: Pan odpuścił tobie grzechy, idź w pokoju!

Penitent: BOGU NIECH BĘDĄ DZIĘKI!

 
 

PROPOZYCJA MODLITWY  PO SPOWIEDZI

Panie Jezu, dziękuję Ci za Twoją Krew przelaną na krzyżu,
która mnie obmyła na nowo w sakramencie pojednania.

Otrzymałem nową czystość serca i uczestnictwo w Twoim życiu,
tak jak w momencie przyjęcia chrztu świętego.

Przyjąłem na nowo Twoją przyjaźń i Twoją miłość,
która łączy mnie ze wszystkimi ludźmi.

Pragnę żyć według moich postanowień, zadośćuczynić za grzechy,
pracować nad sobą i dać świadectwo o Twojej Ewangelii.

Pozwól mi być coraz bardziej Twoim uczniem, Twoim misjonarzem.
Chcę nie tylko przyjąć Twoje dary, ale przyczyniać się do tego,
aby również inni poznali Twoją miłość i potrafili żyć w jedności z Tobą,
który jesteś Ojcem i Synem, i Duchem Świętym. Amen.
 
Powyższy tekst na temat spowiedzi pochodzi z książki: „Rachunek i wychowanie sumienia.” – Ks. Ksawery M. Kujawa CPPS
 

Więcej materiałów na temat Spowiedzi => TUTAJ <=

 

obrazekKliknij => Spowiedź bez końca -Paweł Kozacki OP, Wojciech Prus OP -Ta książka to rozmowa o najbardziej intymnym z sakramentów. Spowiedź dotyka przepaści duszy, jak żaden inny sakrament znajdując się na styku boskich i ludzkich tajemnic. Dominikanie Paweł Kozacki i Wojciech Prus mówią o trudach i pięknie spowiedzi, przypominającej rodzenie się nowego życia….

 
 

 

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego o Sakramencie Pokuty i Pojednania

1422
„Ci zaś, którzy przystępują do sakramentu pokuty, otrzymują od miłosierdzia Bożego przebaczenie zniewagi wyrządzonej Bogu i równocześnie dostępują pojednania z Kościołem, któremu, grzesząc, zadali ranę, a który przyczynia się do ich nawrócenia miłością, przykładem i modlitwą”.
 

I. Jak jest nazywany ten sakrament?

1423 Nazywa się go sakramentem nawrócenia, ponieważ urzeczywistnia w sposób sakramentalny wezwanie Jezusa do nawrócenia, drogę powrotu do Ojca, od którego człowiek oddalił się przez grzech. Nazywa się go sakramentem pokuty, ponieważ ukazuje osobistą i eklezjalną drogę nawrócenia, skruchy i zadośćuczynienia ze strony grzesznego chrześcijanina.

1424
Nazywa się go sakramentem spowiedzi, ponieważ oskarżenie – spowiedź z grzechów przed kapłanem jest istotnym elementem tego sakramentu. Sakrament ten jest również „wyznaniem”, uznaniem i uwielbieniem świętości Boga oraz Jego miłosierdzia wobec grzesznego człowieka.
Nazywa się go sakramentem przebaczenia, ponieważ przez sakramentalne rozgrzeszenie wypowiedziane słowami kapłana Bóg udziela penitentowi „przebaczenia i pokoju”.
Nazywa się go sakramentem pojednania, ponieważ udziela grzesznikowi miłości Boga przynoszącej pojednanie: „Pojednajcie się z Bogiem” (2 Kor 5, 20). Ten, kto żyje miłosierną miłością Boga, jest gotowy odpowiedzieć na wezwanie Pana: „Najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim” (Mt 5, 24).

 

II. Dlaczego sakrament pojednania po chrzcie?

1425
„Zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego” (I Kor 6, 11). Trzeba uświadomić sobie wielkość daru Bożego, jaki otrzymaliśmy w sakramentach wtajemniczenia chrześcijańskiego, by zrozumieć, do jakiego stopnia grzech powinien zostać wyeliminowany z życia tego, kto „przyoblekł się w Chrystusa” (Ga 3, 27). Św. Jan Apostoł przypomina nam: „Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy” (1 J I, 8). Sam Pan nauczył nas modlić się: „Przebacz nam nasze grzechy” (Łk 11, 4), łącząc razem wybaczanie sobie nawzajem win z przebaczeniem grzechów, jakiego udzieli nam Bóg.

1426
Nawrócenie do Chrystusa, nowe narodzenie przez chrzest, dar Ducha Świętego, Ciało i Krew Chrystusa otrzymane jako pokarm sprawiły, że staliśmy się „święci i nieskalani przed Jego obliczem” (Ef 1, 4), jak sam Kościół oblubienica Chrystusa, jest „święty i nieskalany” (Ef 5, 27). Nowe życie otrzymane w sakramentach wtajemniczenia chrześcijańskiego nie wyeliminowało jednak kruchości i słabości natury ludzkiej ani jej skłonności do grzechu, którą tradycja nazywa pożądliwością. Pozostaje ona w ochrzczonych, by podjęli z nią walkę w życiu chrześcijańskim z pomocą łaski Chrystusa. Tą walką jest wysiłek nawrócenia, mający na uwadze świętość i życie wieczne, do którego Pan nieustannie nas powołuje.

 

III. Nawrócenie ochrzczonych

1427
Jezus wzywa do nawrócenia. To wezwanie jest istotnym elementem głoszenia Królestwa: „Czas się wypełnił i bliskie jest Królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” (Mk 1,15). W przepowiadaniu Kościoła to wezwanie jest skierowane najpierw do tych, którzy nie znają jeszcze Chrystusa i Jego Ewangelii. W ten sposób chrzest jest głównym miejscem pierwszego i podstawowego nawrócenia. Przez wiarę w Dobrą Nowinę i przez chrzest człowiek wyrzeka się zła i uzyskuje zbawienie, to znaczy odpuszczenie wszystkich grzechów i dar nowego życia.

1428
Wezwanie Chrystusa do nawrócenia nadal jednak rozbrzmiewa w życiu chrześcijan. To drugie nawrócenie jest nieustannym zadaniem dla całego Kościoła, który obejmuje „w łonie swoim grzeszników” i który będąc „święty i zarazem ciągle potrzebujący oczyszczenia, podejmuje ustawicznie pokutę i odnowienie swoje”. Ten wysiłek nawrócenia nie jest jedynie dziełem ludzkim. Jest on poruszeniem „skruszonego serca” (Ps 51, 19), pociągniętego i dotkniętego łaską, pobudzającą do odpowiedzi na miłosierną miłość Boga, który pierwszy nas umiłował.

1429
Świadczy o tym nawrócenie św. Piotra po jego trzykrotnym zaparciu się Nauczyciela. Pełne nieskończonego miłosierdzia spojrzenie Jezusa wywołuje u niego łzy skruchy (Łk 22, 61-62), a po zmartwychwstaniu Pana trzykrotnie wyznaje, że Go kocha. Drugie nawrócenie ma także wymiar wspólnotowy. Jest to widoczne w wezwaniu Pana skierowanym do całego Kościoła: „Nawróć się!” (Ap 2, 5. 16).

Święty Ambroży mówi o dwóch rodzajach nawrócenia w Kościele: „Kościół ma wodę i łzy: wodę chrztu i łzy pokuty”.

 

IV. Pokuta wewnętrzna

1430
Podobnie jak u Proroków, wezwanie Jezusa do nawrócenia i pokuty nie ma na celu najpierw czynów zewnętrznych, „wora pokutnego i popiołu”, postów i umartwień, lecz nawrócenie serca, pokutę wewnętrzną. Bez niej czyny pokutne pozostają bezowocne i kłamliwe. Przeciwnie, nawrócenie wewnętrzne skłania do uzewnętrznienia tej postawy przez znaki widzialne, gesty i czyny pokutne.

1431
Pokuta wewnętrzna jest radykalną przemianą całego życia, powrotem, nawróceniem się do Boga całym sercem, zerwaniem z grzechem, odwróceniem się od zła z odrazą do popełnionych przez nas złych czynów. Pokuta wewnętrzna zawiera równocześnie pragnienie i postanowienie zmiany życia oraz nadzieję na miłosierdzie Boże i ufność w pomoc Jego łaski. Temu nawróceniu serca towarzyszy zbawienny ból i smutek, który Ojcowie Kościoła nazywali smutkiem duszy (animi cruciatus) i skruchą serca (compunctio cordis).

1432
Serce człowieka jest ociężałe i zatwardziałe. Trzeba, by Bóg dał człowiekowi serce nowe. Nawrócenie jest najpierw dziełem łaski Boga, który sprawia, że nasze serca wracają do Niego: „Nawróć nas, Panie, do Ciebie wrócimy” (Lm 5, 21). Bóg daje nam siłę zaczynania od nowa. Odkrywając wielkość miłości Boga, nasze serce zostaje wstrząśnięte grozą i ciężarem grzechu; zaczyna obawiać się, by nie obrazić Boga grzechem i nie oddalić się od Niego. Serce ludzkie nawraca się, patrząc na Tego, którego zraniły nasze grzechy.

Spójrzmy na Krew Chrystusa i przekonajmy się, jak jest drogocenna dla Jego Ojca; przelana dla naszego zbawienia, przyniosła całemu światu łaskę skruchy.

1433
Od dnia Paschy Duch Święty „przekonuje świat o grzechu” (J 16, 8), to znaczy, że świat nie uwierzył w Tego, którego posłał Ojciec. Ten sam Duch, który ujawnia grzech, jest także Pocieszycielem, udzielającym ludzkiemu sercu łaski skruchy i nawrócenia.

 

V. Różne formy pokuty w życiu chrześcijańskim

1434
Wewnętrzna pokuta chrześcijanina może wyrażać się w bardzo zróżnicowanych formach. Pismo święte i Ojcowie Kościoła kładą nacisk szczególnie na trzy formy: post, modlitwę i jałmużnę21. Wyrażają one nawrócenie w odniesieniu do samego siebie, do Boga i do innych ludzi. Obok radykalnego oczyszczenia, jakiego dokonuje chrzest lub męczeństwo, wymienia się jako środek otrzymania przebaczenia grzechów: wysiłki podejmowane w celu pojednania się z bliźnim, łzy pokuty, troskę o zbawienie bliźniego22, wstawiennictwo świętych i praktykowanie miłości, która „zakrywa wiele grzechów” (1 P 4, 8).

1435
Nawrócenie dokonuje się w życiu codziennym przez czyny pojednania, troskę o ubogich, praktykowanie i obronę sprawiedliwości i prawa23, wyznanie win braciom, upomnienie braterskie, rewizję życia, rachunek sumienia, kierownictwo duchowe, przyjmowanie cierpień, znoszenie prześladowania dla sprawiedliwości. Najpewniejszą drogą pokuty jest wzięcie każdego dnia swojego krzyża i pójście za Jezusem24.

1436
Eucharystia i pokuta. Źródłem i pokarmem codziennego nawrócenia i pokuty jest Eucharystia, ponieważ w niej uobecnia się ofiara Chrystusa, która pojednała nas z Bogiem. Karmi ona i umacnia tych, którzy żyją życiem Chrystusa; jest „środkiem zaradczym uwalniającym nas od grzechów powszednich i zachowującym od grzechów śmiertelnych”25.

1437
Czytanie Pisma świętego, Liturgia Godzin, modlitwa „Ojcze nasz”, każdy szczery akt kultu lub pobożności ożywia w nas ducha nawrócenia i pokuty oraz przyczynia się do przebaczenia grzechów.

1438
Okresy i dni pokuty w ciągu roku liturgicznego (Okres Wielkiego Postu, każdy piątek jako wspomnienie śmierci Pana) są w Kościele specjalnym czasem praktyki pokutnej26. Okresy te są szczególnie odpowiednie dla ćwiczeń duchowych, liturgii pokutnej, pielgrzymek o charakterze pokutnym, dobrowolnych wyrzeczeń, jak post i jałmużna, braterskiego dzielenia się z innymi (dzieła charytatywne i misyjne).

1439
Droga nawrócenia i pokuty została wspaniale ukazana przez Jezusa w przypowieści o synu marnotrawnym, w której centralne miejsce zajmuje „miłosierny ojciec” (Łk 15, 11-24). Zafascynowanie złudną wolnością; opuszczenie domu ojcowskiego; ostateczna nędza, w której znalazł się syn po roztrwonieniu majątku; głębokie upokorzenie, kiedy musiał paść świnie, co więcej, upokorzenie spowodowane tym, że pragnął pożywić się strąkami, którymi one się żywiły; refleksja nad utraconymi dobrami; skrucha i decyzja uznania się winnym wobec ojca; droga powrotu; wielkoduszne przyjęcie przez ojca, jego radość. W ten sposób przebiega droga nawrócenia. Piękna suknia, pierścień i uczta są symbolami nowego życia, czystego i godnego, pełnego radości, będącego udziałem człowieka, który powraca do Boga i na łono rodziny, jaką jest Kościół. Jedynie serce Chrystusa, które zna głębię miłości Ojca, mogło nam w taki sposób, pełen prostoty i piękna, ukazać bezmiar Jego miłosierdzia.

 

VI Sakrament pokuty i pojednania

1440
Grzech jest przede wszystkim obrazą Boga, zerwaniem jedności z Nim. Narusza on równocześnie komunię z Kościołem. Dlatego też nawrócenie przynosi przebaczenie ze strony Boga, a także pojednanie z Kościołem, co wyraża i urzeczywistnia w sposób liturgiczny sakrament pokuty i pojednania.
 
Tylko Bóg przebacza grzech

1441
Tylko Bóg przebacza grzechy. Ponieważ Jezus jest Synem Bożym, mówi o sobie: „Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów” (Mk 2, 10), i wykonuje tę Boską władzę: „Odpuszczone są twoje grzechy” (Mk 2, 5; Łk 7, 48). Ponadto, na mocy swego Boskiego autorytetu, Jezus daje tę władzę ludziom, by ją wykonywali w Jego imieniu.

1442
Chrystus chciał, by cały Jego Kościół w modlitwie, życiu i działaniu był znakiem i narzędziem przebaczenia i pojednania, które On nabył dla nas za cenę swojej Krwi. Wykonywanie władzy odpuszczania grzechów powierzył jednak Chrystus władzy apostolskiej, której została zlecona „posługa jednania” (2 Kor 5,18). Apostoł jest posłany „w imię Chrystusa”, przez niego „sam Bóg” wzywa i prosi: „Pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5, 20).
 
Pojednanie z Kościołem

1443
W czasie swojego życia publicznego Jezus nie tylko przebaczał grzechy, lecz także ukazał skutek tego przebaczenia: włączał ponownie grzeszników, którym odpuścił grzechy, do wspólnoty Ludu Bożego, od której oddalili się przez grzech, a nawet zostali z niej wykluczeni. Wyraźnym tego znakiem jest fakt, że Jezus zaprasza do swego stołu grzeszników, a nawet sam zasiada przy ich stole. Ten gest w zdumiewający sposób wyraża przebaczenie Boże, a równocześnie powrót na łono Ludu Bożego.

1444
Udzielając Apostołom swojej mocy przebaczania grzechów, Pan daje im również władzę jednania grzeszników z Kościołem. Ten eklezjalny wymiar ich zadania został wyrażony szczególnie w uroczystych słowach Chrystusa skierowanych do Szymona Piotra: „Tobie dam klucze Królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie” (Mt 16, 19). „Dar związywania i rozwiązywania dany Piotrowi udzielony został także Kolegium Apostołów pozostającemu w łączności z Głową swoją” (Mt 18,18; 28,16-20).

1445
Słowa związać i rozwiązać oznaczają, że ten, kto zostanie wyłączony z waszej komunii, zostanie także wyłączony z komunii z Bogiem; a ten, kto na nowo zostanie przyjęty do waszej komunii, zostanie również przyjęty przez Boga do komunii z Nim. Pojednanie z Kościołem łączy się nierozerwalnie z pojednaniem z Bogiem.
 
Sakrament przebaczenia

1446
Chrystus ustanowił sakrament pokuty dla wszystkich grzeszników w Kościele, a przede wszystkim dla tych, którzy po chrzcie popełnili grzech ciężki i w ten sposób utracili łaskę chrztu oraz zadali ranę komunii kościelnej. Sakrament pokuty daje im nową możliwość nawrócenia się i odzyskania łaski usprawiedliwienia. Ojcowie Kościoła przedstawiają ten sakrament jako „drugą deskę (ratunku) po rozbiciu, jakim jest utrata łaski”.

1447
W ciągu wieków w sposób zasadniczy zmieniła się konkretna forma, w jakiej Kościół wykonywał tę władzę otrzymaną od swego Pana. W pierwszych wiekach pojednanie chrześcijan, którzy popełnili po chrzcie szczególnie ciężkie grzechy (na przykład bałwochwalstwo, zabójstwo czy cudzołóstwo), było związane z bardzo surową dyscypliną, wymagającą od penitentów odbycia publicznej pokuty za grzechy, często trwającej przez długie lata, zanim otrzymali dar pojednania. Do tego „stanu pokutników” (który obejmował jedynie popełniających pewne ciężkie grzechy) można było zostać dopuszczonym bardzo rzadko, a w niektórych regionach tylko raz w życiu. W VII wieku, pod wpływem tradycji monastycznej Wschodu, misjonarze irlandzcy przynieśli do Europy kontynentalnej „prywatną” praktykę pokuty, która nie wymagała publicznego ani długotrwałego pełnienia dzieł pokutnych przed uzyskaniem pojednania z Kościołem. Od tego czasu sakrament urzeczywistnia się w sposób bardziej dyskretny między penitentem a kapłanem. Nowa praktyka przewidywała możliwość powtarzania sakramentu pokuty i otwierała w ten sposób drogę do regularnego przystępowania do tego sakramentu. Umożliwiała – w tej samej celebracji sakramentalnej otrzymanie przebaczenia grzechów ciężkich i powszednich. Jest to zasadnicza forma pokuty, którą Kościół praktykuje do dzisiaj.

1448
Mimo zmian, którym w ciągu wieków ulegały układ i celebracja tego sakramentu, można dostrzec tę samą podstawową strukturę. Obejmuje ona dwa istotne elementy: z jednej strony akty człowieka, który nawraca się pod działaniem Ducha Świętego, a mianowicie żal, wyznanie grzechów i zadośćuczynienie, a z drugiej strony działanie Boże za pośrednictwem Kościoła. Kościół, który przez biskupa i jego prezbiterów udziela w imię Jezusa Chrystusa przebaczenia grzechów i ustala sposób zadośćuczynienia, modli się także za grzesznika i pokutuje razem z nim. W ten sposób grzesznik jest uzdrowiony i ponownie przyjęty do komunii kościelnej.

1449
Formuła rozgrzeszenia używana w Kościele łacińskim wyraża istotne elementy tego sakramentu: Ojciec miłosierdzia jest źródłem wszelkiego przebaczenia. Dokonuje On pojednania grzeszników przez Paschę swojego Syna i dar Ducha Świętego, za pośrednictwem modlitwy i posługi Kościoła:

Bóg, Ojciec miłosierdzia, który pojednał świat ze sobą przez śmierć i zmartwychwstanie swojego Syna i zesłał Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów, niech ci udzieli przebaczenia i pokoju przez posługę Kościoła. I ja odpuszczam tobie grzechy w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

 
VII. Akty penitenta

1450
„Pokuta zobowiązuje grzesznika do dobrowolnego przyjęcia wszystkich jej elementów: żalu w sercu, wyznania ustami, głębokiej pokory, czyli owocnego zadośćuczynienia w postępowaniu”.
 
Żal za grzechy

1451
Wśród aktów penitenta żal za grzechy zajmuje pierwsze miejsce. Jest to „ból duszy i znienawidzenie popełnionego grzechu z postanowieniem niegrzeszenia w przyszłości”.

1452
Gdy żal wypływa z miłości do Boga miłowanego nade wszystko, jest nazywany „żalem doskonałym” lub „żalem z miłości” (contritio). Taki żal odpuszcza grzechy powszednie. Przynosi on także przebaczenie grzechów śmiertelnych, jeśli zawiera mocne postanowienie przystąpienia do spowiedzi sakramentalnej, gdy tylko będzie to możliwe.

1453
Także żal nazywany „niedoskonałym” (attritio) jest darem Bożym, poruszeniem Ducha Świętego. Rodzi się on z rozważania brzydoty grzechu lub lęku przed wiecznym potępieniem i innymi karami, które grożą grzesznikowi (żal ze strachu). Takie poruszenie sumienia może zapoczątkować wewnętrzną ewolucję, która pod działaniem łaski może zakończyć się rozgrzeszeniem sakramentalnym. Żal niedoskonały nie przynosi jednak przebaczenia grzechów ciężkich, ale przygotowuje do niego w sakramencie pokuty.

1454
Do przyjęcia sakramentu pokuty należy przygotować się przez rachunek sumienia, przeprowadzony w świetle słowa Bożego. Najbardziej nadają się do tego teksty, których należy szukać w katechezie moralnej Ewangelii i Listów Apostolskich: w Kazaniu na Górze i pouczeniach apostolskich.
 
Wyznanie grzechów

1455
Wyznanie grzechów (spowiedź), nawet tylko z ludzkiego punktu widzenia, wyzwala nas i ułatwia nasze pojednanie z innymi. Przez spowiedź człowiek patrzy w prawdzie na popełnione grzechy, bierze za nie odpowiedzialność, a przez to na nowo otwiera się na Boga i na komunię Kościoła, by umożliwić nową przyszłość.

1456
Wyznanie grzechów wobec kapłana stanowi istotną część sakramentu pokuty: „Na spowiedzi penitenci powinni wyznać wszystkie grzechy śmiertelne, których są świadomi po dokładnym zbadaniu siebie, chociaż byłyby najbardziej skryte i popełnione tylko przeciw dwu ostatnim przykazaniom Dekalogu, ponieważ niekiedy ciężej ranią one duszę i są bardziej niebezpieczne niż popełnione jawnie”:

Gdy wierni Chrystusa starają się wyznać wszystkie grzechy, które sobie przypominają, niewątpliwie przedstawiają je wszystkie Bożemu miłosierdziu. Ci, którzy postępują inaczej i świadomie ukrywają niektóre grzechy, nie przedkładają dobroci Bożej tego, co mogłaby ona odpuścić za pośrednictwem kapłana. „Jeśli bowiem chory wstydzi się odkryć ranę lekarzowi, sztuka lekarska tego nie uleczy, czego nie rozpozna”.

1457
Zgodnie z przykazaniem kościelnym: „Każdy wierny, po osiągnięciu wieku rozeznania, obowiązany jest przynajmniej raz w roku wyznać wiernie wszystkie swoje grzechy ciężkie”. Ten, kto ma świadomość popełnienia grzechu śmiertelnego, nie powinien przyjmować Komunii świętej, nawet jeśli przeżywa wielką skruchę, bez uzyskania wcześniej rozgrzeszenia sakramentalnego, chyba że ma ważny motyw przyjęcia Komunii, a nie ma możliwości przystąpienia do spowiedzi. Dzieci powinny przystąpić do sakramentu pokuty przed przyjęciem po raz pierwszy Komunii świętej.

1458
Wyznawanie codziennych win (grzechów powszednich) nie jest ściśle konieczne, niemniej jest przez Kościół gorąco zalecane. Istotnie, regularne spowiadanie się z grzechów powszednich pomaga nam kształtować sumienie, walczyć ze złymi skłonnościami, poddawać się leczącej mocy Chrystusa i postępować w życiu Ducha. Częściej otrzymując przez sakrament pokuty dar miłosierdzia Ojca, jesteśmy przynaglani, by być – jak On – miłosierni:

Ten, kto wyznaje swoje grzechy, już działa razem z Bogiem. Bóg osądza twoje grzechy; jeśli ty także je osądzasz, jednoczysz się z Bogiem. Człowiek i grzesznik to w pewnym sensie dwie rzeczywistości; gdy jest mowa o człowieku, uczynił go Bóg; gdy mowa jest o grzeszniku, uczynił go człowiek. Zniszcz to, co ty uczyniłeś, aby Bóg zbawił to, co On uczynił… Gdy zaczynasz brzydzić się tym, co uczyniłeś, wówczas zaczynają się twoje dobre czyny, ponieważ osądzasz swoje złe czyny. Początkiem dobrych czynów jest wyznanie czynów złych. Czynisz prawdę i przychodzisz do Światła.
 
Zadośćuczynienie

1459
Wiele grzechów przynosi szkodę bliźniemu. Należy uczynić wszystko, co możliwe, aby ją naprawić (na przykład oddać rzeczy ukradzione, przywrócić dobrą sławę temu, kto został oczerniony, wynagrodzić krzywdy). Wymaga tego zwyczajna sprawiedliwość. Ponadto grzech rani i osłabia samego grzesznika, a także jego relację z Bogiem i z drugim człowiekiem. Rozgrzeszenie usuwa grzech, ale nie usuwa wszelkiego nieporządku, jaki wprowadził grzech. Grzesznik podźwignięty z grzechu musi jeszcze odzyskać pełne zdrowie duchowe. Powinien zatem zrobić coś więcej, by naprawić swoje winy: powinien „zadośćuczynić” w odpowiedni sposób lub „odpokutować” za swoje grzechy. To zadośćuczynienie jest nazywane także „pokutą”.

1460
Pokuta, którą nakłada spowiednik, powinna uwzględniać sytuację osobistą penitenta i mieć na celu jego duchowe dobro. O ile to możliwe, powinna odpowiadać ciężarowi i naturze popełnionych grzechów. Może nią być modlitwa, jakaś ofiara, dzieło miłosierdzia, służba bliźniemu, dobrowolne wyrzeczenie, cierpienie, a zwłaszcza cierpliwa akceptacja krzyża, który musimy dźwigać. Tego rodzaju pokuty pomagają nam upodobnić się do Chrystusa, który raz na zawsze odpokutował za nasze grzechy; pozwalają nam stać się współdziedzicami Chrystusa Zmartwychwstałego, „skoro wspólnie z Nim cierpimy” (Rz 8,17):

Zadośćuczynienie, które spłacamy za nasze grzechy, nie jest do tego stopnia „nasze”, by nie było dokonane dzięki Jezusowi Chrystusowi. Sami z siebie nic bowiem nie możemy uczynić, ale „wszystko możemy w Tym, który nas umacnia” (Flp 4, 13). W ten sposób człowiek niczego nie ma, z czego mógłby się chlubić, 2011 lecz cała nasza „chluba” jest w Chrystusie… w którym czynimy zadośćuczynienie, „wydając owoce godne nawrócenia” (Łk 3, 8), mające moc z Niego, przez Niego ofiarowane Ojcu i dzięki Niemu przyjęte przez Ojca.

 

VIII. Szafarz sakramentu pokuty

1461
Skoro Chrystus powierzył swoim Apostołom posługę jednania, to biskupi, jako ich następcy, oraz prezbiterzy, współpracownicy biskupów, nadal spełniają tę posługę. Bowiem na mocy sakramentu święceń biskupi i prezbiterzy mają władzę odpuszczania wszystkich grzechów „w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”.

1462
Przebaczenie grzechów jedna z Bogiem, ale także z Kościołem. Biskup, widzialna głowa Kościoła partykularnego, już od czasów starożytnych jest uważany słusznie za tego, który przede wszystkim ma władzę i posługę pojednania; kieruje on „karnością pokutną”. Prezbiterzy, jego współpracownicy, pełnią tę posługę, o ile otrzymali misję albo od swojego biskupa (czy przełożonego zakonnego), albo od papieża, zgodnie z prawem Kościoła.

1463
Niektóre grzechy, szczególnie ciężkie, objęte są ekskomuniką, najsurowszą karą kościelną, która nie pozwala na przyjmowanie sakramentów i wykonywanie pewnych aktów kościelnych. Według prawa kanonicznego rozgrzeszenia z tych grzechów może udzielić tylko papież, miejscowy biskup lub upoważnieni przez nich prezbiterzy. W przypadku niebezpieczeństwa śmierci każdy kapłan, nawet pozbawiony prawa spowiadania, może rozgrzeszyć z każdego grzechu i z każdej ekskomuniki.

1464
Kapłani powinni zachęcać wiernych do przystępowania do sakramentu pokuty i zawsze być gotowi do jego udzielania, gdy chrześcijanie w sposób uzasadniony o to proszą.

1465
Udzielając sakramentu pokuty, kapłan wypełnia posługę Dobrego Pasterza, który szuka zagubionej owcy; posługę dobrego Samarytanina, który opatruje rany; Ojca, który czeka na syna marnotrawnego i przyjmuje go, gdy powraca; sprawiedliwego Sędziego, który nie ma względu na osobę i którego sąd jest sprawiedliwy, a równocześnie miłosierny. Krótko mówiąc, kapłan jest znakiem i narzędziem miłosiernej miłości Boga względem grzesznika.

1466
Spowiednik nie jest panem, lecz sługą Bożego przebaczenia. Szafarz tego sakramentu powinien łączyć się z intencją i miłością Chrystusa. Powinien mieć głęboką znajomość chrześcijańskiego postępowania, doświadczenie w sprawach ludzkich, szacunek i delikatność wobec tego, który upadł; powinien kochać prawdę, być wierny Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła i cierpliwie prowadzić penitenta do uzdrowienia i pełnej dojrzałości. Powinien modlić się za niego i pokutować, powierzając go miłosierdziu Pana.

1467
Biorąc pod uwagę delikatny charakter i wielkość tej posługi oraz szacunek należny osobom, Kościół oświadcza, że każdy kapłan, który spowiada, zobowiązany jest pod bardzo surowymi karami do zachowania absolutnej tajemnicy odnośnie do grzechów wyznanych przez penitentów. Nie może on również wykorzystywać wiadomości o życiu penitentów, jakie uzyskał w czasie spowiedzi. Tajemnica ta, która nie dopuszcza żadnych wyjątków, nazywa się „pieczęcią sakramentalną”, ponieważ to, co penitent wyznał kapłanowi, zostaje „zapieczętowane” przez sakrament.

 

IX. Skutki sakramentu pokuty

1468
„Cała skuteczność pokuty polega na przywróceniu nam łaski Bożej i zjednoczeniu nas w przyjaźni z Bogiem”. Celem i skutkiem tego sakramentu jest więc pojednanie z Bogiem. U tych, którzy przyjmują sakrament pokuty z sercem skruszonym i z religijnym nastawieniem, „zwykle nastają po nim pokój i pogoda sumienia wraz z wielką pociechą duchową”. Istotnie, sakrament pojednania z Bogiem daje prawdziwe „zmartwychwstanie duchowe”, przywrócenie godności i dóbr życia dzieci Bożych. Najcenniejszym z tych dóbr jest przyjaźń z Bogiem.

1469
Sakrament pokuty jedna nas z Kościołem. Grzech narusza lub zrywa wspólnotę braterską. Sakrament pokuty naprawia ją lub przywraca. W tym sensie nie tylko leczy on powracającego do komunii kościelnej, lecz także ożywia życie Kościoła, który cierpiał z powodu grzechów jednego ze swych członków. Grzesznik przywrócony do komunii świętych lub utwierdzony w niej, zostaje umocniony przez wymianę dóbr duchowych między wszystkimi pielgrzymującymi jeszcze żywymi członkami Ciała Chrystusa, a także tymi, którzy już doszli do ojczyzny niebieskiej.

Należy też dodać, że owo pojednanie z Bogiem rodzi – można powiedzieć – dalsze pojednania, które naprawiają inne rozdarcia spowodowane przez grzech: penitent, który uzyskał przebaczenie, jedna się z samym sobą w głębi własnego ja, odzyskując wewnętrzną prawdę; jedna się z braćmi, w jakiś sposób przezeń skrzywdzonymi i znieważonymi; jedna się z Kościołem, jedna się z całym stworzeniem.

1470 W sakramencie pokuty grzesznik, poddając się miłosiernemu sądowi Boga, uprzedza w pewien sposób sąd, któremu zostanie poddany na końcu życia ziemskiego. Już teraz bowiem, w tym życiu, jest nam dana możliwość wyboru między życiem a śmiercią, i tylko idąc drogą nawrócenia, możemy wejść do Królestwa, z którego wyklucza grzech ciężki. Nawracając się do Chrystusa przez pokutę i wiarę, grzesznik przechodzi ze śmierci do życia i „nie idzie na sąd” (J 5, 24).

 

XI. Sprawowanie sakramentu pokuty

1480
Pokuta, jak wszystkie sakramenty, jest czynnością liturgiczną. Składają się na nią zazwyczaj następujące elementy: pozdrowienie i błogosławieństwo kapłana, czytanie słowa Bożego, by oświecić sumienie i pobudzić do skruchy, wezwanie do żalu, spowiedź, która jest uznaniem grzechów i wyznaniem ich wobec kapłana, nałożenie i przyjęcie pokuty, rozgrzeszenie przez kapłana, modlitwa dziękczynna, odesłanie z błogosławieństwem kapłana.

1481
Liturgia bizantyjska zna wiele formuł rozgrzeszenia w formie modlitwy błagalnej, które doskonale wyrażają tajemnicę przebaczenia: „Bóg, który przez proroka Natana przebaczył Dawidowi, gdy wyznał on swoje grzechy; który przebaczył Piotrowi, gdy ten gorzko zapłakał; przebaczył grzesznicy, gdy łzami obmyła stopy Pana; który przebaczył faryzeuszowi i synowi marnotrawnemu, niech ten sam Bóg – przeze mnie, grzesznika – przebaczy także tobie w tym życiu i przyszłym. Niech cię nie potępi, gdy staniesz przed Jego straszliwym trybunałem, Ten, który jest błogosławiony przez wszystkie wieki wieków. Amen”.

1482
Sakrament pokuty może być także udzielony w ramach celebracji wspólnotowej, podczas której uczestnicy wspólnie przygotowują się do spowiedzi i wspólnie dziękują za otrzymane przebaczenie grzechów. Osobista spowiedź i indywidualne rozgrzeszenie są tu włączone do liturgii słowa Bożego, z czytaniami i homilią. Przeprowadza się wspólnie rachunek sumienia i wspólnie prosi o przebaczenie; odmawia się modlitwę „Ojcze nasz”, a na zakończenie modlitwę dziękczynną. Celebracja wspólnotowa lepiej wyraża kościelny charakter pokuty. Niezależnie jednak od sposobu celebracji sakramentu pokuty jest on zawsze ze swej natury czynnością liturgiczną, a więc eklezjalną i publiczną.

1483
W przypadku szczególnych okoliczności można zastosować wspólnotową celebrację pojednania z ogólną spowiedzią i ogólnym rozgrzeszeniem. Taka szczególna konieczność może zaistnieć, gdy zachodzi bliskie niebezpieczeństwo śmierci, a kapłan lub kapłani nie mieliby czasu wysłuchać spowiedzi każdego penitenta. Może ona zaistnieć również wtedy, gdy jest dużo penitentów, a mało spowiedników, tak że nie mieliby oni możliwości należytego wyspowiadania wszystkich w odpowiednim czasie i wielu penitentów bez własnej winy zostałoby pozbawionych przez dłuższy czas łaski sakramentalnej lub Komunii świętej. W takim przypadku wierni dla ważności rozgrzeszenia muszą postanowić wyspowiadać się indywidualnie ze swoich grzechów, gdy tylko będą mieli do tego okazję. Ocena, czy rzeczywiście zachodzą warunki wymagane do ogólnego rozgrzeszenia, należy do biskupa diecezjalnego. Duży napływ wiernych z okazji wielkich świąt i pielgrzymek nie stanowi jednak takiej szczególnej konieczności.

1484
„Indywidualna i integralna spowiedź oraz rozgrzeszenie stanowią jedyny zwyczajny sposób, przez który wierni dostępują pojednania z Bogiem i Kościołem, chyba że zwalnia ich od tego niemożliwość fizyczna lub moralna”. Jest to uzasadnione, gdyż Chrystus działa w każdym sakramencie; zwraca się osobiście do każdego grzesznika: „Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy” (Mk 2, 5); On jest lekarzem pochylającym się nad każdym chorym, który Go potrzebuje, by zostać uzdrowionym; podnosi każdego i na nowo włącza do komunii braterskiej. Dlatego spowiedź osobista jest najbardziej wymowną formą pojednania z Bogiem i Kościołem.
 
Tajemnica spowiedzi

2490
Tajemnica sakramentu pojednania jest święta i nie może być zdradzona pod żadnym pretekstem. „Tajemnica sakramentalna jest nienaruszalna; dlatego nie wolno spowiednikowi słowami lub w jakikolwiek inny sposób i dla jakiejkolwiek przyczyny w czymkolwiek zdradzić penitenta”.
 


obrazek
Kliknij => KWADRANS SZCZEROŚCI. WPROWADZENIE DO MODLITWY CODZIENNEGO RACHUNKU SUMIENIA – o.Józef Augustyn SJ -W codziennym rachunku sumienia odkrywamy najpierw bezwarunkową miłość Boga, a następnie naszą odpowiedź na nią. Rachunek sumienia, na który Ojciec Ignacy każdego dnia każe przeznaczyć kwadrans, to codzienny „Kwadrans szczerości” – kwadrans szukania Prawdy o Bogu i prawdy o człowieku…

 

 

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego o Grzechu

 
I. Miłosierdzie i grzech

1846
Ewangelia jest w Jezusie Chrystusie objawieniem miłosierdzia Bożego dla grzeszników. Anioł zwiastuje Józefowi: „Nadasz (Mu) imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów” (Mt 1, 21). To samo można powiedzieć o Eucharystii, sakramencie Odkupienia: „To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów” (Mt 26, 28).

1847
„Bóg stworzył cię bez ciebie, ale nie zbawia cię bez ciebie”. Przyjęcie Jego miłosierdzia wymaga od nas uznania naszych win. „Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy. Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, [Bóg] jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości” (1 J 1, 8-9).

1848
Jak stwierdza święty Paweł: „Gdzie… wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska”. Aby jednak łaska mogła dokonać swego dzieła, musi ujawnić nasz grzech w celu nawrócenia naszego serca i udzielenia nam „sprawiedliwości wiodącej do życia wiecznego przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego” (Rz 5, 20-21). Jak lekarz dokładnie bada ranę, zanim ją opatrzy, tak Bóg przez swoje Słowo i swojego Ducha rzuca żywe światło na grzech:

Nawrócenie domaga się przekonania o grzechu, zawiera w sobie wewnętrzny sąd sumienia – a sąd ten, będąc sprawdzianem działania Ducha Prawdy wewnątrz człowieka, równocześnie staje się nowym początkiem obdarowania człowieka łaską i miłością: „Weźmijcie Ducha Świętego!” Tak więc odnajdujemy w owym „przekonywaniu o grzechu” dwoiste obdarowanie: obdarowanie prawdą sumienia i obdarowanie pewnością Odkupienia. Duch Prawdy jest Pocieszycielem.
 

II. Definicja grzechu

1849
Grzech jest wykroczeniem przeciw rozumowi, prawdzie, prawemu sumieniu; jest brakiem prawdziwej miłości względem Boga i bliźniego z powodu niewłaściwego przywiązania do pewnych dóbr. Rani on naturę człowieka i godzi w ludzką solidarność. Został określony jako „słowo, czyn lub pragnienie przeciwne prawu wiecznemu”.

1850
Grzech jest obrazą Boga: „Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem i uczyniłem, co złe jest przed Tobą” (Ps 51, 6). Grzech przeciwstawia się miłości Boga do nas i odwraca od Niego nasze serca. Jest on, podobnie jak grzech pierworodny, nieposłuszeństwem, buntem przeciw Bogu spowodowanym wolą stania się „jak Bóg”, w poznawaniu i określaniu dobra i zła (Rdz 3, 5). Grzech jest więc „miłością siebie, posuniętą aż do pogardy Boga”. Wskutek tego pysznego wywyższania siebie grzech jest całkowitym przeciwieństwem posłuszeństwa Jezusa, który dokonał zbawienia.

1851
Właśnie podczas męki, gdy miłosierdzie Chrystusa odniesie zwycięstwo nad grzechem, najlepiej ukazuje on swoją siłę i różnorodność: niedowiarstwo, morderczą nienawiść, odrzucenie i drwiny ze strony przywódców i ludu, tchórzostwo Piłata i okrucieństwo żołnierzy, zdradę Judasza tak dotkliwą dla Jezusa, zaparcie się Piotra i odejście uczniów. Tymczasem w godzinie ciemności i władcy tego świata ofiara Chrystusa staje się w tajemniczy sposób źródłem, z którego wytryśnie niewyczerpane przebaczenie naszych grzechów.

 

III. Zróżnicowanie grzechów

1852
Grzechy są bardzo zróżnicowane. Pismo święte dostarcza wiele ich wykazów. List do Galatów przeciwstawia uczynki ciała owocom ducha: „Jest… rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, Królestwa Bożego nie odziedziczą” (Ga 5, 19-21 )91.

1853
Można rozróżniać grzechy w zależności od ich przedmiotu, tak jak w przypadku każdego czynu ludzkiego, w zależności od cnót, jakim przeciwstawiają się przez nadmiar bądź brak, lub w zależności od przykazań, którym są przeciwne. Można je uporządkować również w zależności od tego, czy dotyczą Boga, bliźniego czy siebie samego; można je podzielić na grzechy duchowe i cielesne bądź też grzechy popełnione „myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”. Źródłem grzechu jest serce człowieka i jego wolna wola, zgodnie z nauczaniem Pana: „Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe świadectwa, przekleństwa. To właśnie czyni człowieka nieczystym” (Mt 15, 19-20). W sercu także przebywa zasada dobrych i czystych uczynków – miłość, którą rani grzech.

 


IV. Ciężar grzechu: grzech śmiertelny i powszedni

1854
Grzechy należy oceniać według ich ciężaru. Rozróżnienie między grzechem śmiertelnym a grzechem powszednim, dostrzegalne już w Piśmie świętym92, zostało przyjęte w tradycji Kościoła. Potwierdza je doświadczenie ludzi.

1855
Grzech śmiertelny niszczy miłość w sercu człowieka wskutek poważnego wykroczenia przeciw prawu Bożemu; podsuwając człowiekowi dobra niższe, odwraca go od Boga, który jest jego celem ostatecznym i szczęściem. Grzech powszedni pozwala trwać miłości, chociaż ją obraża i rani.

1856
Grzech śmiertelny, naruszając w nas zasadę życia, którą jest miłość, domaga się nowej inicjatywy miłosierdzia Bożego i nawrócenia serca, które zazwyczaj dokonuje się w ramach sakramentu pojednania:

Gdy bowiem wola zmierza ku czemuś, co ze swojej natury sprzeciwia się miłości, ustanawiającej w człowieku właściwy porządek w stosunku do celu ostatecznego, wówczas grzech jest śmiertelny ze względu na swój przedmiot… zarówno gdy zwraca się przeciw miłości Bożej, jak bluźnierstwo, krzywoprzysięstwo itp., jak i wtedy, gdy zwraca się przeciw miłości bliźniego, np. morderstwo, cudzołóstwo itp… Niekiedy jednak wola zwraca się ku temu, w czym zachodzi pewien brak porządku, który jednak nie sprzeciwia się miłości Boga i bliźniego, np. próżne słowo, nadmierny śmiech itp. Tego rodzaju grzechy są powszednie93.

1857
Aby grzech był śmiertelny, są konieczne jednocześnie trzy warunki: „Grzechem śmiertelnym jest ten, który dotyczy materii poważnej i który nadto został popełniony z pełną świadomością i całkowitą zgodą”.

1858
Materię ciężką uściśla dziesięć przykazań zgodnie z odpowiedzią, jakiej Jezus udzielił bogatemu młodzieńcowi: „Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę” (Mk 10, 19). Ciężar grzechów jest większy lub mniejszy: zabójstwo jest czymś poważniejszym niż kradzież. Należy uwzględnić także pozycję osób poszkodowanych: czymś poważniejszym jest przemoc wobec rodziców aniżeli wobec kogoś obcego.

1859
Grzech śmiertelny wymaga pełnego poznania i całkowitej zgody. Zakłada wiedzę o grzesznym charakterze czynu, o jego sprzeczności z prawem Bożym. Zakłada także zgodę na tyle dobrowolną, by stanowił on wybór osobisty. Ignorancja zawiniona i zatwardziałość serca nie pomniejszają, lecz zwiększają dobrowolny charakter grzechu.

1860
Ignorancja niedobrowolna może zmniejszyć winę, a nawet uwolnić od ciężkiej winy. Nikt jednak nie powinien lekceważyć zasad prawa moralnego, które są wypisane w sumieniu każdego człowieka. Impulsy wrażliwości, uczucia mogą również zmniejszyć dobrowolny i wolny charakter winy, podobnie jak naciski zewnętrzne czy zaburzenia patologiczne. Grzech popełniony ze złości, w wyniku świadomego wyboru zła jest najcięższy.

1861
Grzech śmiertelny jest – podobnie jak miłość – radykalną możliwością wolności ludzkiej. Pociąga on za sobą utratę miłości i pozbawienie łaski uświęcającej, to znaczy stanu łaski. Jeśli nie zostanie wynagrodzony przez żal i Boże przebaczenie, powoduje wykluczenie z Królestwa Chrystusa i wieczną śmierć w piekle; nasza wolność ma bowiem moc dokonywania wyborów nieodwracalnych, na zawsze. Chociaż możemy sądzić, że jakiś czyn jest w sobie ciężką winą, powinniśmy sąd nad osobami powierzyć sprawiedliwości i miłosierdziu Bożemu.

1862
Grzech powszedni jest popełniony wtedy, gdy w materii lekkiej nie przestrzega się normy prawa moralnego lub gdy nie przestrzega się prawa moralnego w materii ciężkiej, lecz bez pełnego poznania czy całkowitej zgody.

1863
Grzech powszedni osłabia miłość; jest przejawem nieuporządkowanego przywiązania do dóbr stworzonych; uniemożliwia postęp duszy w zdobywaniu cnót i praktykowaniu dobra moralnego; zasługuje na kary doczesne. Grzech powszedni świadomy i pozostawiony bez skruchy usposabia nas stopniowo do popełnienia grzechu śmiertelnego. Grzech powszedni nie czyni nas jednak przeciwnymi woli i przyjaźni Bożej; nie zrywa przymierza z Bogiem. Może być naprawiony po ludzku z pomocą łaski Bożej. „Nie pozbawia łaski uświęcającej, przyjaźni z Bogiem, miłości ani, w konsekwencji, szczęścia wiecznego”.

Jak długo bowiem chodzi człowiek w ciele, nie może uniknąć wszystkich grzechów, nawet lekkich. Lecz tych grzechów, które nazywamy lekkimi, wcale sobie nie lekceważ, jeśli je ważysz. Lękaj się, kiedy je liczysz. Wiele drobnych rzeczy tworzy jedną wielką rzecz; wiele kropli wypełnia rzekę; wiele ziaren tworzy stos. Jaką więc mamy nadzieję? Przede wszystkim – wyznanie….

1864
„Kto by… zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego” (Mk 3, 29). Miłosierdzie Boże nie zna granic, lecz ten, kto świadomie odrzuca przyjęcie ze skruchą miłosierdzia Bożego, odrzuca przebaczenie swoich grzechów i zbawienie darowane przez Ducha Świętego99. Taka zatwardziałość może prowadzić do ostatecznego braku pokuty i do wiecznej zguby.

 

V. Rozprzestrzenianie się grzechu

1865
Grzech powoduje skłonność do grzechu; rodzi wadę wskutek powtarzania tych samych czynów. Wynikają z tego niewłaściwe skłonności, które zaciemniają sumienie i zniekształcają konkretną ocenę dobra i zła. W ten sposób grzech rozwija się i umacnia, ale nie może całkowicie zniszczyć zmysłu moralnego.

1866
Wady można porządkować według cnót, którym się przeciwstawiają, jak również zestawiać je z grzechami głównymi, wyróżnionymi przez doświadczenie chrześcijańskie za św. Janem Kasjanem i św. Grzegorzem Wielkim100. Nazywa się je „głównymi”, ponieważ powodują inne grzechy i inne wady. Są nimi: pycha, chciwość, zazdrość, gniew, nieczystość, łakomstwo, lenistwo lub znużenie duchowe.

1867
Tradycja katechetyczna przypomina również, że istnieją „grzechy, które wołają o pomstę do nieba”. Wołają więc do nieba: krew Abla, grzech Sodomitów, narzekanie uciemiężonego ludu w Egipcie103, skarga cudzoziemca, wdowy i sieroty, niesprawiedliwość względem najemnika.

1868
Grzech jest czynem osobistym; co więcej, ponosimy odpowiedzialność za grzechy popełniane przez innych, gdy w nich współdziałamy: – uczestnicząc w nich bezpośrednio i dobrowolnie; – nakazując je, zalecając, pochwalając lub aprobując; – nie wyjawiając ich lub nie przeszkadzając im, mimo że jesteśmy do tego zobowiązani; – chroniąc tych, którzy popełniają zło.

1869
W ten sposób grzech czyni ludzi współwinnymi, wprowadza między nich pożądliwość, przemoc i niesprawiedliwość. Grzechy powodują powstawanie sytuacji społecznych i instytucji przeciwnych dobroci Bożej. „Struktury grzechu” są wyrazem i skutkiem grzechów osobistych. Skłaniają one z kolei ich ofiary do popełniania zła. W znaczeniu analogicznym stanowią one „grzech społeczny”.

 

 

Konferencje na temat spowiedzi => TUTAJ <= kliknij

Podziel się i udostępnij na:  
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii CZYTELNIA, SPOWIEDŹ. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *