Jezus na na Stadionie Narodowym w Warszawie
”Jezus zbawia dziś, każdy, kto w Niego wierzy nie zostanie zawiedziony” (1P 2,6).
Rozpoczęły się zapisy na spotkanie, które odbędzie się 6 lipca 2013 na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Przeżywając ROK WIARY i ufając Jezusowi poczuj się zaproszony na to niesamowite wydarzenie. Na jeden dzień Stadion Narodowy zamieni się w wielką świątynię naszego Boga. Będziemy razem uwielbiać Pana w mocy Jego Ducha, będziemy modlić się za siebie nawzajem, by doświadczyć Jego miłości.
Poprowadzi nas w tym o. John Baptist Bashobora, katolicki charyzmatyczny kapłan z Ugandy.
Obecny też z nami będzie Bp Marek Solarczyk z diecezji warszawsko-praskiej i wielu kapłanów z całej Polski.
Niech w tym dniu stadion wypełni się po brzegi tymi, którzy chcą przybliżać się do Boga i umocnić swoją wiarę. Niech wspólne uwielbienie wzniesie się z naszych serc do Pana.
Zapiszmy się już dziś, zaprośmy rodzinę i przyjaciół, zorganizujmy przyjazd do Warszawy, by cała Polska zobaczyła duchową siłę katolików. Bądźmy w tym dniu razem na naszym narodowym stadionie, by wspólnie celebrować Rok Wiary i doświadczyć Miłosierdzia Jezusa.
Zapisy i informacje na stronie: www.jezusnastadionie.pl

Organizatorem spotkania jest Kuria Warszawsko-Praska.
Jest to spotkanie o charakterze religijnym wpisujące się w obchody Roku Wiary w Kościele katolickim.
Spotkanie przebiegać będzie pod hasłem: Jezus zbawia, każdy, kto w Niego wierzy, na pewno nie zostanie zawiedziony (por. 1P 2,6).
Na spotkaniu obecny będzie biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Bp Marek Solarczyk.
Konferencje wygłosi, zaproszony na ten dzień przez Arcybiskupa Henryka Hosera, o.John Baptist Bashobora z Ugandy.
W spotkaniu może uczestniczyć każda osoba chętna, która się zapisze i opłaci swój udział.
Zobacz tez:
=> Jezus Chrystus Zbawiciel wszystkich narodów – o. John Bashobora -DVD
=> JESTEŚ OBRAZEM BOGA – O. John Baptist Bashobora
=> To Jezus leczy złamanych na duchu – ks. Jan Reczek
=> ŻYĆ W DUCHU ŚWIĘTYM. Rekolekcje charyzmatyczne
=> Dary Ducha Świętego i nowa pięćdziesiątnica -O. Emilien Tardif -Książka jest zapisem rozmowy (dotąd niepublikowanej) z ojcem Emilienem Tardifem, uznanym za Sługę Bożego, jednym z największych charyzmatyków XX wieku. W tej książce ojciec Tardif przedstawia nie tyle swoją historię życia, co historię działającej w nim łaski Bożej i niezwykłe wydarzenia, które były jego udziałem. Z książki tej dowiemy się, czym są w istocie są charyzmaty i jak ważną rolę odgrywają w posłudze i życiu Kościoła. Otrzymujemy też rady i nauczanie dotyczące uzdrowienia fizycznego i duchowego…..
o. John Bashobora
o. John Baptist Bashobora urodził się 5 grudnia 1946 roku. W wieku 2 lat stracił ojca, ale nie wiedział o tym, gdyż jego wychowaniem zajął się jego wujek wraz ze swoją żoną, którzy nie powiedzieli mu, że nie są jego rodzicami. Aż do swoich święceń kapłańskich żył z tą nieświadomością myśląc, że ci, z którymi mieszka to jego rodzice. W dniu swoich święceń kapłańskich dowiedział się, że jego ojciec nie żyje, a jego matka, którą wypędzono po śmierci męża, mieszka teraz gdzie indziej. Okazało się, że to jego ciotka, ta, która go potem wychowywała, otruła jego ojca, gdyż była zazdrosna o miłość panującą w jego rodzinie, o to, że mały John był bardzo inteligentnym chłopcem, mądrzejszym od jej dzieci. Potem też próbowała otruć o.Johna, gdy był dzieckiem. Podała mu raz zatrutą owsiankę w naczyniu. Gdy mały John zrobił przed jedzeniem znak krzyża, naczynie rozpadło się na drobne kawałki. W dniu święceń kapłańskich ciotka podeszła do o.Johna i poprosiła, żeby wybaczył jej to, co zrobiła. Wybaczył jej w Imię Jezusa. Odszukał potem grób swojego ojca, spotkał się też ze swoją mamą, odzyskał rodzinę.
o. John poznał Jezusa bardzo wcześnie. Jako mały chłopiec w szkole podstawowej widział na ścianie obrazek Dzieciątka Jezus. Nie bardzo wiedział jeszcze kto to jest, ale z Biblii przeczytano mu, że to Dziecię wzrastało w mądrości, w latach i w łasce Bożej. A więc on też tak chciał wzrastać.
Gdy miał 7 lat katechista powiedział jemu i innym dzieciom, że są Ciałem Jezusa. A więc mały John zapytał Jezusa:„Skoro jesteśmy Twoim Ciałem, to czy możesz użyć mnie jako swoje narzędzie, że gdy dotkną ludzi, to oni będą uzdrowieni ?” Jezus wysłuchał tej prośby.
W wieku 10 lat poszedł do niższego seminarium, by być jak Jezus. Nie chciał początkowo być księdzem, bo księża kojarzyli mu się tylko ze śmiercią. Ponieważ kapłanów w Ugandzie było wtedy niewielu, modlitwę w kościele prowadzili katechiści, a kapłan w jego wiosce pojawiał się prawie wyłącznie wtedy, gdy był wzywany do osoby umierającej, żeby udzielić jej sakramentu namaszczenia. A więc gdy przyjeżdżał kapłan, zawsze ktoś umierał. Wiedział też, że nie mógłby zostać księdzem, bo jego ojciec (czyli wujek) był poligamistą, miał drugą żonę, a synowie poligamistów nie mogli przyjmować święceń kapłańskich. Znalazł się jednak mądry kapłan, który zobaczył inteligencję i mądrość w tym chłopcu i pozwolił mu przejść do wyższego seminarium.
Od najmłodszych więc lat o.John był blisko Jezusa, zawsze traktował Go jak swojego największego przyjaciela. Czytał Biblię i próbował robić tak, jak w niej było napisane, np. pościł przez 40 dni jak Jezus. W dzieciństwie spotkał też dwóch księży z Kanady, którzy pracowali w Ugandzie i byli już wtedy zaangażowani w odnowę charyzmatyczną. Modlili się za chorych, głosili Słowo Boże z mocą. Zaraz po Soborze Watykańskim II ludzie nie rozumieli jeszcze charyzmatyków i myśląc, że to zielonoświątkowcy, odesłali tych kapłanów do domu.
Gdy o. John rozpoznał swoje powołanie kapłańskie postanowił wstąpić do pracującego w Ugandzie Zgromadzenia Świętego Krzyża i wyjechał do Indii, by tam odbyć nowicjat. Ponieważ już wtedy posługiwał modlitwą o uzdrowienie nie złożył tam ślubów, wrócił do Ugandy. Święcenia kapłańskie przyjął w 1972 r. i został wysłany na studia do Rzymu. Podczas pobytu w Rzymie uzyskał doktorat z teologii duchowości oraz magisterium z psychologii. W Rzymie również przyłączył się do wspólnoty odnowy charyzmatycznej, wszedł głębiej w znajomość darów charyzmatycznych, poznał tam ludzi, którzy pomogli mu przyjąć to, czym Bóg go obdarzył i oddać się posłudze.
Po powrocie do Ugandy, widząc wiele sierot, założył pierwszy sierociniec. Sierot każdego roku przybywało, zaczął więc budować dla nich domy i szkoły, chcąc oprócz wychowania dać tym dzieciom dobrą edukację, by w przyszłości poradziły sobie w życiu dorosłym.
Fundacja O.Johna „Father Bash Fundation” zajmuje się prawie 6 tysiącami dzieci. W większości są to sieroty, których rodzice zginęli podczas wojny lub zmarli na AIDS, ale są też dzieci porzucone przez swoje matki, a nawet noworodki znalezione na śmietnikach. Ojciec John zapewnia im utrzymanie, opłaca czesne w szkołach. Bierze pełną opiekę nad sierotami, którym zapewnia zakwaterowanie, jedzenie i ubrania. Opieka ta trwa do tej pory, aż dzieci zdobędą pracę po szkole. Sam otworzył kilka szkół i prowadzi je przy pomocy swojej fundacji. Buduje kolejne sierocińce, zawsze dba o to, by w nowobudowanych budynkach była bieżąca woda i elektryczność Dzieci nazywają ojca Father Bash. Przychodzą do niego, by porozmawiać o swoim życiu, o edukacji, planach małżeńskich, a także po to, by zwyczajnie się przytulić.
Fundacja wybudowała również szpital, który będzie służył społeczności w sąsiedztwie. Zmniejszy to odległość, którą ludzie muszą pokonać, by znaleźć pomoc medyczną. Ojciec John okazuje wielką miłość ubogim i zawsze stara się upewnić, że ich dzieci chodzą do szkoły, gdyż rozumie potrzebę edukacji każdej osoby w dzisiejszych czasach.
Obecnie biskup wyznaczył o. Johna, aby był koordynatorem duchowej odnowy całej diecezji Mbarara. O. Bashobora jest znany w całym kraju jako ksiądz o silnej posłudze ewangelizacyjnej, a także jako osoba, która troszczy się o ubogich, sieroty i chorych. Z tego powodu jest zapraszany do wielu narodów afrykańskich, aby głosić Ewangelię.
Po raz pierwszy o.John przyjechał do Polski w roku 2007. Poprowadził wtedy spotkanie w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie – Łagiewnikach, gdzie w dniach 27-30 września odbyła się sesja Strumienie Miłosierdzia. Jej mottem były słowa „Rozpal nasze serca Twoją Miłością”. To ogólnopolskie spotkanie było pomyślane jako dziękczynienie Panu Bogu za dar 40-lecia Ruchu Odnowy Charyzmatycznej w Kościele Katolickim.
Od tego czasu o.John jest bardzo często zapraszany, by pełnił posługę w naszym kraju. Wielką popularnością cieszą się rekolekcje charyzmatyczne, które na zaproszenie lokalnych biskupów, prowadzi w wielu diecezjach. Wszędzie, gdzie przyjeżdża, głosi Jezusa i prowadzi ludzi do nawiązania z Nim osobistej relacji poprzez modlitwę w Duchu Świętym. Jego głoszeniu bardzo często towarzyszą liczne nawrócenia i uzdrowienia, zarówno duchowe jak i fizyczne, a także uwolnienia. Wszystkich zdumiewa jego pokora i nieustanne zanurzenie w Bogu.
Nigdy nie odmawia prośbom o modlitwę. Poświęca czas na rozmowę z wieloma osobami poszukującymi duchowej pomocy. Posługuje wieloma charyzmatami służąc każdemu w Imię Jezusa. Niesie Jezusa do każdego człowieka.
Jego wiara w żywą i realną obecność Jezusa w naszych sercach przyciąga do niego wielu ludzi szukających Boga. Na jego modlitwę Bóg odpowiada pełnym mocy działaniem w ciałach, duszach i umysłach ludzi. O. John jest nieustannie zanurzony w obecności Boga i napełniony Duchem Świętym, otrzymał potężne namaszczenie do służby w Kościele. W wielkiej pokorze posługuje wieloma charyzmatami, głosi rekolekcje ewangelizacyjne w wielu krajach świata, otwartym sercem odpowiada na każdą prośbę o modlitwę wstawienniczą, cały swój czas poświęca na rozszerzanie Królestwa Bożego.

kliknij => JESTEŚ OBRAZEM BOGA – O. John Baptist Bashobora – W książce znajdziemy treści konferencji wygłoszonych przez o.Johna Bashoborę podczas rekolekcji w Polsce w roku 2011…
=> Jezus Chrystus Zbawiciel wszystkich narodów – o. John Bashobora -DVD -W 2007 roku był gościem charyzmatycznej konferencji „Strumienie Miłosierdzia” która odbyła się pod partonatem Jego Eminencji Kardynała Stanisława Dziwisza w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. Ks.John Bashobora praktycznie KAŻDEGO dnia głosi Chrystusa kilkudziesięciu tysiącom ludzi podczas spotkań ewangelizacyjnych na różnych kontynentach świata oraz modli się właściwie nad każdym kto o modlitwę go poprosi. Podobnie było podczas posługi w Krakowie! Ks. John posługiwał wszystkim tym którzy przybyli na spotkanie. Wiele osób po modlitwie dawało świadectwa uzdrowień z poważnych chorób, byli tacy którzy mówili o uwolnieniu oraz nabyciu duchowej siły na drodze uświęcania się…





